Felietony
Jest coś dziwnego w ludzkim głosie. Twarz potrafimy pamiętać przez całe życie, rozpoznać ją po wielu latach na starej fotografii, przypomnieć sobie kolor włosów, charakterystyczny uśmiech czy sposób chodzenia, a jednak z głosem bywa zupełnie inaczej. Przez pierwsze lata pamiętamy go bardzo dokładnie. Wiemy, jak ktoś mówił „dzień dobry”, jak się śmiał, jak wołał nas z drugiego pokoju.
czytaj więcej„Nadzieja umiera ostatnia” – mówimy czasem, kiedy tak naprawdę nie wiemy już, co powiedzieć. Mówimy to komuś, kto czeka na wiadomość ze szpitala, komuś siedzącemu godzinami pod drzwiami gabinetu albo rodzinie, która próbuje odczytać coś z twarzy lekarza. Powtarzamy to sobie, kiedy telefon milczy dłużej, niż powinien, kiedy ktoś nie odbiera, choć zawsze odbierał, albo kiedy czekamy na wiadomość, której tak naprawdę boimy się dostać. I chyba nie zawsze chodzi o to, że naprawdę wierzymy, że wszystko będzie dobrze.
czytaj więcejNumer telefonu nadal był zapisany w kontaktach. Imię, nazwisko, numer, który przez lata znało się prawie na pamięć. Nie trzeba było go szukać, kiedy wydarzyło się coś ważnego. Wystarczyło nacisnąć.
czytaj więcejZnalazłem to zdjęcie w starym albumie, między fotografią z komunii a jakimś zdjęciem znad morza, na którym połowy osób nie potrafiłem już rozpoznać. Było z wesela. Na pierwszym planie siedziała babcia, jeszcze młoda, choć wtedy wydawało mi się, że babcia zawsze była po prostu babcią. Na jej kolanach siedział dwuletni chłopiec, który patrzył gdzieś poza aparat z miną człowieka bardzo zajętego swoimi sprawami.
czytaj więcejKiedy człowiek jest młody, nie myśli o tym, kto poda mu kiedyś szklankę wody. Ma dzieci. Ma znajomych. Ma pracę, sąsiadów, telefon, pełny kalendarz.
czytaj więcejMówi się, że po człowieku zostają wspomnienia. To prawda. Tylko że zanim zostaną wspomnienia, zostaje całe życie. W szafie.
czytaj więcejMożesz mieć milion na koncie. Możesz mieć dziesięć milionów. Możesz mieć dom, trzy mieszkania, działkę nad jeziorem, apartament w Hiszpanii i samochód, który kosztuje więcej niż mieszkanie przeciętnego człowieka. Możesz mieć portfel akcji, fundusze, lokaty i kilka inwestycji, o których nie wie nawet twoja rodzina.
czytaj więcejWyobraź sobie, że ktoś mówi ci: masz jeszcze trzy miesiące życia. Nie trzydzieści lat. Nie dziesięć. Nie „kiedyś”.
czytaj więcejNie pamiętam, kiedy ostatnio miałem czas się nudzić. I jestem z tego bardzo zadowolony. Nuda jest przecież dla ludzi, którzy nie mają planu. A ja mam plan.
czytaj więcej„Zadzwonię jutro”. Ile razy to powiedziałeś? Nie pamiętasz. Ja też nie.
czytaj więcej